Facebook - sukces przed nieuchronną porażką

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

facebook-22Facebook ma miliard użytkowników czyli jedna siódma ziemskiej populacji, jak na portal społecznościowy jest to wynik znakomity. W osiem lat i cztery miesiące od momentu rozpoczęcia swojej działalności portal jest obecny we wszystkich krajach świata, wszystkich społecznościach i kulturach, na wszystkich kontynentach.

Sukces ogromny, jednak razem z tym sukcesem firma podjęła decyzje, które nieuchronnie doprowadzą najpopularniejszy aktualnie portal społecznościowy do powolnego bankructwa. Otóż W 2011, Facebook osiągnął obroty 3,7 miliardów dolarów zysku netto i firma postanowiła - zawrót głowy od sukcesów – skomercjalizować swoje usługi. Ostatnio firma podjęła decyzje – media o tym szeroko informowały - , że zwykli użytkownicy Facebooka będą mogli zwiększać widoczność swoich wpisów za drobną opłatą.

czytaj także - Kolejna rewolucja Facebooka - kupowanie prezentów

Wprawdzie wcześniej mogły to już robić firmy, ale promocja wpisów "zwykłych ludzi" zmieni ten portal społecznościowy w jeszcze jedną płatną tablicę ogłoszeń, gazetę z reklamami? Jest więcej niż pewne, ze ten ekonomiczny krok może przyczynić się do rozwoju innych portali w których władzy nie będzie sprawował pieniądz. Taka jest kultura internautów. Już wprowadzenie możliwości zakupu prezentów - świadczyło o zmianie strategii marketingowej portalu. Nowa usługa wydaje się tylko rozwinięciem czegoś co już było, ale zaczyna ona wzbudzać coraz więcej dyskusji.

Ci, którzy uważają, że teoretycznie nie zostanie złamana podstawowa zasada Faceboka tzn. serwis nadal będzie bezpłatny, głęboko się mylą, ponieważ zalew informacji płatnych w krótkim czasie doprowadzi do sytuacji w której informacje niepłatne będą nie widoczne, co doprowadzi do rozwarstwienia społeczności internautów do ich „uklasowienia” a tego użytkownicy Internetu po prostu nienawidzą.

Paweł Paleczny

Drukuj E-mail