Ada – śpiewaj francuskie piosenki!

Polska kultura medialna jest  imitacją amerykańskich i angielskich programów z których wieje śmiertelną nudą ponieważ wszystkie są reżyserowane na jedno kopyto i we wszystkich króluje piosenka anglosaska, której ton i charakter jest całkowicie sprzeczny z delikatnym głosem Ady Szulc i z jej południową włosko-francuską urodą.

Za takimi dziewczynami – dwa pokolenia temu - szalały stada chłopców z bogatych rodzin a one zakochiwały się w jakimś nieszczęsnym narkomanie lub pijaczynie i próbowały ich ratować swoją miłością.

Dzisiaj – w czasach AIDS, amfetaminy i wolności z którą nie wiadomo co robić – takie dziewczyny jak n.p francuska piosenkarka Alizee, symbolizują czasy w których do miłości się tęskni, bo już nikt nie wie na czym ona polega.

Alizee jest właśnie taką niewypowiedziana, ulotną tęsknotą.  Ada z X-factor mogłaby stworzyć jej polski odpowiednik pod warunkiem, że przestałaby śpiewać te angielskie czy amerykańskie koszmary które nie współgrają z jej urodą i osobowością.

Popatrzcie na uśmiechy tych dziewcząt – Alizee i Ady – wyrażają one  jednocześnie dwa całkowicie sprzeczne uczucia: nieśmiałość i pewność, że  maja każdego którego zechcą. Rządzą nami nie tylko od pasa w dół, ale także od pępka do góry. Są kobietami. Powtórzmy to zdanie – jakże tajemnicze w XXI wieku – Alizee i Ada z X-factora są kobietami, to znaczy nie tylko chcielibyśmy się z nimi przespać ale także uwielbiamy na nie patrzeć i zastanawiać się co ona teraz myśli co kryje się za tym uśmiechem, dlaczego spojrzała na kota siedzącego na płocie i nie zwróciła uwagi na pięknego konia kłusującego po plaży.

Kobiety to tajemnica. Jurorka Szablewska udaje kobietę, ale nią nie jest. Kuba Wojewódzki – z trudem, wielkim trudem – udaje mężczyznę ale nim nie jest i nigdy nie był. Ten trzeci Stańczyk X-factora, którego lubimy za pokraczna gramatykę i gestykulacje clowna – jest wszystkim naraz. Cała trójka symbolizuje prymitywizm, niewiedze o piosence i kulturze muzycznej. Są zerami jak Doda czy Cichopek i dlatego z takim zapałem niszczyli przez ostatnie tygodnie śliczną dziewczynę, której zazdrościli wszystkiego czego nie mają i nigdy nie mieli.

Ada nie daj się tym prymitywom – nie słuchaj tej długonogiej pokraki i kudłatego palanta! Zaśpiewaj po francusku albo zaśpiewaj jakąś francuską piosenkę po polsku, wtedy wygrasz; Szpak zmieni się w wróbelka a Gienek skomponuje o Tobie piosenkę, która będzie szlagierem jak kiedyś „Żółty jesienny liść” czy „Beata”. I to będzie Twoje i Jego zwycięstwo.

 Piotr Piętak

Drukuj E-mail