W młodości Palikot dostał kosza od zakonnicy

Napisane przez mediologia, .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

5d0feca4-fc6a-4529-8948-6f7a730161b6 260xPalikot, Biedroń, Grodzka – dostali się do Sejmu m.in. dlatego, że są wrogami Kościoła Katolickiego i dlatego, że nienawidzą kleru czyli księży, których największa zbrodnią jest życie w celibacie, co jest niemożliwe (z wyjątkiem impotentów), a jeżeli jest niemożliwe to znaczy, że księża mają kochanki (lub kochanków), muszą więc dawać forsę na skrobanki.

A skąd ją biorą jeśli nie z tacy, na która wierni rzucają pieniądze myśląc, że ksiądz odrestauruje posąg Matki Boskiej Częstochowskiej - tymczasem pieniążki lądują w skarpetce ginekologa. Kościół to kloaka wszelkich nieczystości. Dom Szatana w którym gwałcą dzieci itp. , itd., taki oto obraz Kościoła zarysował nam poseł Palikot w „W kropce nad i”, czym zdenerwował panią redaktor Olejnik, która zreplikowała, że właśnie w tej chwili być może (w domyśle) poseł Biedroń posuwa posłankę Grodzką i na tym sprzeciwie pani redaktor wobec „antychrześcijańskiej ideologii nienawiści” posła Palikota, program się skończył. O antykatolicyzmie posła czytaj tutaj

Pytanie jednak pozostaje pytaniem: dlaczego poseł Palikot obsesyjnie nienawidzi Kościoła, dlaczego ta nienawiść go zaślepia do tego stopnia – jak wczoraj w „W kropce nad i” - ,że nawet jego w jednej osobie wielbicielka, wyznawczyni i propagatorka M.Olejnik jest zmuszona zaprotestować przeciwko bredniom. W kuluarach Sejmu już od dawna wiadomo, że przyczyną nienawiści posła Palikota do księży była jego młodzieńcza, nieszczęśliwa miłość do pięknej zakonnicy, która mimo elokwencji przystojnego młodzieńca, jego platonicznej namiętności, jego senerad pod murami zakonu – nie ustąpiła.

Palikot dostał od niej kosza co doprowadziło go do wściekłości, której owoce obserwujemy dzisiaj. Nieszczęśliwa miłość rodzi często nienawiść i tą nienawiść chorobliwą. Podobno zakonnica była wyjątkowej urody, podobno jej oczy hipnotyzowały nie tylko Palikota. Ta współczesna Matka Joanna od Aniołów powinna zainteresować naszych śledczych dziennikarzy. W końcu za dwa trzy lata Palikot z łaski Urbana, Kwaśniewskiego i innych komuchów zostanie premierem rządu III Rzeczpospolitej z zadaniem prostym: Kościoły zamienić na żłobki, a księży i zakonnice wysłać do czarnej Afryki lub na Kołymę.

Piotr Piętak

Opublikowano w Media

Drukuj