Jeden z liderów Ruchu Palikota i kandydat do sejmu Wojciech Penkalski ma na swoim koncie dwuletnią odsiadkę w więzieniu . Był skazany, m.in. za pobicie kijem bejsbolowym, grożenie bronią i wymuszenie. Jego wyrok jest już zatarty, on sam zapewnia, że przeszedł resocjalizację. - W Polsce trudno być przyzwoitym człowiekiem i nie zaliczyć pudła! - broni go Palikot.
Penkalski startuje do sejmu z pierwszego miejsca na elbląskiej liście Ruchu, jest dziś jednym z najbliższych współpracowników Janusza Palikota. Mówi, że chce budować obywatelskie i przyjazne państw dla wszystkich polaków, ale nie tych – tak rozumiem przekaz Palikota - , którzy n.p chodzą do Kościoła. Dla przyjaciela prezydenta Komorowskiego i premiera Tuska kryminalista jest człowiekiem wiarygodniejszym od księdza , ponieważ może zostać zresocjalizowany, natomiast ksiądz i biskup nie mogą być zresocjalizowani bo żyją w celibacie, więc – to jest jasne jak słońce na niebie – są zboczeńcami z definicji.
Palikot wyraża światopogląd tych, dla których kryminalista jest potencjalnym dobroczyńcą ludzkości, bo po wyznaniu grzechów staje się człowiekiem dobrym. Palikot jest „papieżem” kryminalistów i dlatego jego partia wejdzie do Sejmu, bo nasi rodacy ich uwielbiają.
Piotr Piętak