
„Gazeta Warszawska” to tygodnik wychodzący od pół roku, ale dopiero od tygodnia można go kupić w sklepach czy kioskach. Pierwsza strona nr 32 wydanego ponoć w ogromnym nakładzie, zawiera tytuły po których czytelnikowi wypada tylko upić się z rozpaczy, albo spakować walizki i natychmiast wyjechać z tego kraju.
Dlaczego? Ano dlatego, że – to tytuł: „W Państwie Tuska rządzi śmierć” oraz „Skrytobójcy i aferzyści śpią spokojnie, a ich demaskatorzy giną w wypadkach lub samobójstwach”. Na drugiej stronie artykuł, którego już tytuł próbuje wyjaśnić dlaczego w Polsce jest tak źle otóż dlatego, że znowu panuje u nas totalitaryzm, tytuł: „Totalitarne zapędy Tuska” i w Polsce mamy do czynienia z - tytuł: „Góra kłamstw i matactw za sprawą ludzi dyspozycyjnych tchórzliwych i przekupnych”.
Tak więc mamy nie tygodnik, tylko przedwyborczą ściemę PiS–u, ponieważ reszta numeru zapełniona jest jakże słusznymi postulatami polityków tej partii, postulaty są wielce oryginalne, zacytujmy niektóre:
„PiS chce komisji w sprawie Śmierci Leppera”
„Powołać komisje w sprawie nacisków na Andrzeja Czumę !”.
Tak wygląda program wyborczy PiS–u. Dość to smutne. Na koniec rodzynek ładny wiersz pana Gajowniczka, którego fragment pozwolę sobie zacytować :
Dajcie bezsilnemu wsparcie!
Spragnionemu – łyczek wody!
Wygłodniałym dajcie żarcie
A skrępowanym swobody !
W tej zwrotce najbardziej poetyckie są wykrzykniki. A mistrz Konstanty Gałczyński z grobu odpowiada spokojnie :
Chcieliście Polskę, no to ją macie
Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie, pstrąg
Piotr Piętak
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.