X-factor czyli pic na wódę fotomontaż

Napisane przez mediologia, .

Podziwiam macherów z TVN, którzy przy pomocy prymitywnych sztuczek propagandowych rodem z amerykańskich szmatławców  umieją z nas  wycisnąć kasę o jakiej możemy tylko pomarzyć (w zaświatach).

Nic w tym programie nie jest interesującego, oprócz kwestii finansowych czyli jak nas ogłupiałych telewidzów zmusić do wysłania smsa za 3 złote 69 groszy. Ja też dałem się nabrać na wojnę kulturowa pomiędzy Gienkiem i Szpakiem. Wojnę idealnie zaprogramowaną przez manipulantów z TVN!

Brawo panowie i panie – chylę czoła przed waszą inteligencją, bo cóż może być bardziej pociągające od konfliktu między dojrzałym prawie przegranym muzykiem a młodym gówniarzem będącym odbiciem wszystkich stereotypów panujących w dzisiejszej kulturze.

Wykiwaliście mnie i innych – nabiliście kasę i dopiero pod koniec programu zauważyłem, że jedyna informacją, która jest istotna to ilość wysłanych smsów. O tym nigdy – my widzowie przed telewizorami – się nie dowiemy.

Kultura i jej stereotypy służy dzisiaj do zdobycia forsy na naszej głupocie, że Wrona wyraża to a Szpak wyraża tamto a dziewczynka, której wdzięki się starannie ukrywa jest niewinna panienką marząca o mężu i dwójce dzieci. Dajemy się robić w balona, bo tęsknimy – jak wszyscy – do wielkiego świata show-biznesu, tylko, że niestety w polskim wydaniu ten świat to źle zawiązany krawat pod szarą od brudu koszulą i słoma wyłażąca z źle wyczyszczonych butów.

Wszystko w tym kiczu p.t. X-Factor jest przeżarte sztucznością do n-tej potęgi; muzyka jakby Pan Bóg za chwilę miał od nowa stworzyć świat, jurorzy i jurorka zdjęci ze świecznika w roli magów od kultury i muzyki czyli czegoś czego nie rozumieją i nie słuchają.

Konflikty między długonogą i okularnikiem – za programowane co do przecinka (następnego dnia Onet i WP – opiszą każdy ruch Kuby i kichnięcie Maji). Co o nas wiedzą macherzy z TVN ? Wiedzą, że jesteśmy durniami.

Opublikowano w Media

Drukuj