Ministerstwo Cyfryzacji - biurokratczna schizofrenia

Komitet ds. Cyfryzacji opublikował komunikat w sprawie wydawani dowodów biometrycznych, który jest oficjalnym przyznaniem się rządu premiera Tuska do faktu, że rządzili nami przez ostatnie 5 lat i rządzą nadal kompletni amatorzy, których jedynym celem jest udawanie przed samymi sobą i opinią, że sprawują jeszcze władze, chociaż każdy wie, że to nie Minister Boni podejmuje decyzje tylko doradcy wielkich firm w interesie których, podjęto te kuriozalne i szkodliwe dla państwa decyzje. W komunikacie czytamy m.in.


1. przesunięcie terminu wdrożenia elektronicznych dowodów osobistych do czasu:
a. przeprowadzenia testów, które będą mogły potwierdzić pełną integrację rejestrów państwowych


2. ze względu na wymagany krótki czas wdrożenia (3 lata) i niższy koszt rozwiązania realizacja funkcjonalności Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego powinna nastąpić w formie osobnej, dodatkowej karty wydawanej przez NFZ. Niezależnie od tego nowy dowód osobisty powinien zawierać przestrzeń na umieszczenie w przyszłości komponentu obsługującego funkcjonalność KUZ.


3. przeprojektowanie dotychczasowego projektu pl.ID i poinformowanie o tym Komisji Europejskiej, że nastąpi zamiana obecnego projektu pl.ID na dwa projekty : pierwszy skupionych na realizacji celu jakim jest integracja rejestrów ( elektroniczna dostępność rejestru PESEL ) , drugi mający na celu informatyzację rejestrów urzędów stanu cywilnego (co wymaga zmian legislacyjnych)
Projekty te będą realizowane w części z obecnie prowadzonych działań w obrębie pl.ID .

 

Ktoś kto uważa, że : „przeprowadzenia testów, które będą mogły potwierdzić pełną integrację rejestrów państwowych” jest możliwe powinien zająć się opracowaniem zbiorowych dzieł A. Michnika a nie informatyzacją administracji publicznej. Minister Boni ma odpowiednie kwalifikacje do rozpoczęcia tego wiekopomnego dzieła jakim jest podsumowanie literackie Zbawiciela Europy Wschodniej czyli Naczelnego GW, natomiast – jak dowodzi Komunikat – nie ma pojęcia o dziedzinie decydującej o cywilizacyjnym statusie Polski czyli informatyzacji.

Jak bowiem wiadomo podstawową cecha administracji w III Rzeczpospolitej jest całkowita dezintegracja struktury rejestrów, którą zauważyło nawet ONZ badające funkcjonowanie administracji w różnych państwach. Z punktu widzenia integracji rejestrów Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w UE. Osiągnięcie względnej integracji lub precyzyjniej wyeliminowanie najjaskrawszych anomalii funkcjonowania naszej administracji to robota na dwie kadencje. To zasadnicza reforma Państwa, która nie ma nic wspólnego z informatyzacja czy testami lecz z prawem, które jest oczywiście informatyzowane.

Co gorsza - z czego minister Boni nie zdaje sobie sprawy – powołanie do życia Ministerstwa Cyfryzacji jest z jednej strony objawem dezintegracji rejestrów z drugiej zaś tą dezintegrację pogłębia. Komunikat powyższy ( a także powołanie Ministerstwa Cyfryzacji) można porównać do morderstwa w którym rolę sędziego pełni morderca.

Co za tym wyrażeniem się tak naprawdę kryje ? Odpowiedź jest ewidentna : przeprowadzenie nowych przetargów, których celem będzie przetestowanie wszystkich rejestrów w kraju. Miliardy złotych, które zarobią firmy informatyczne. Innymi słowy Komunikat wysyła informację do swoich chlebodawców czyli prezesów firm informatycznych : my państwo wam wiernie służymy i służyć będziemy – Tak nam dopomóż Bóg i Wszyscy święci !

Punkt 2 i 3 Komunikatu to już prawdziwa schizofrenia biurokratyczna, bowiem jak można jednocześnie pisać o integracji w pierwszym punkcie a w następnych zapowiadać kompletną dezintegrację administracji ; z jednej strony Komunikat zapowiada, cytuje : „realizacja funkcjonalności Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego powinna nastąpić w formie osobnej, dodatkowej karty wydawanej przez NFZ” z drugiej zaś kontynuowanie projektu dowody biometryczne. Zamiast jednej karty czyli dowodu biometrycznego z winegrowaną w niego kartą NFZ, będziemy mieli dwie karty. Lądujemy w domu wariatów gdzie A jest B a B jest A.

 

Piotr Piętak

Drukuj E-mail