Katastrofa - zawłaszczenie państwa przez firmy

Rafa Ziemkiewicz  w swoim felietonie jak zwykle podsumował celnie rząd PO, pisząc że katastrofy kolejowe spowodowane są : podzieleniem PKP na zbyt wielką liczbę spółek, decyzyjnych  absurdach, ryzykownych oszczędnościach i marnowaniu środków unijnych, zapomina jednak, że fatalna sytuacja na kolejach narastała przez ostatnie 20 lat i nie tylko rząd PO jest winien, że w III Rzeczpospolitej dobro publiczne traktuje się po macoszemu.

Infrastruktura kolejowa, drogowa jest w stanie agonalnym z powodu ideologii liberalizmu panującej niepodzielnie w naszym kraju od 1989. To właśnie aplikacja tej absurdalnej ideologii doprowadziła nasz kraj – w szczególności to co jest dobrem wspólnym Polaków – do ruiny. Za  każdym jednak razem gdy zdumieni mieszkańcy Polski dowiadują się o katastrofie czy to kolejowej czy samolotowej – katastrofa CASY w 2008 roku, katastrofa smoleńska w 2010 roku, nie zdają sobie sprawy, że główną przyczyną katastrof był wadliwy system informacji.

W dzisiejszych czasach wszystkie systemy informacyjne są zinformatyzowane, dlatego uważam, że infrastruktura informatyczna państwa jest w stanie totalnego rozkładu. Dlaczego dwa pociągi jadące w przeciwnych kierunkach znalazły się na tym samym torze, co skierowało pociąg jadący z Warszawy do Krakowa na zły tor ? System informacyjny – być może elektroniczne przełączniki w wyniku gwałtownych zmian pogody – wysiadły, być może system sygnalizacyjny ostrzegający motorniczego przed niebezpieczeństwem jest skonstruowany wadliwie i nie ostrzega w sposób skuteczny.

Jednak dwa pociągi, które się zderzyły należą do różnych spółek ; jaka jest współpraca między systemami informacyjnymi tych firm, czy istnieje system informatyczny bezpieczeństwa dla wszystkich pociągów kursujących w Polsce, czy są to systemy podzielone ? Tego typu informacje musza być udzielone społeczeństwu, gdyż jedną z przyczyn tej katastrofy jest podzielenie PKP na wiele spółek w zarządach których (aktualnie) zasiadają klienci i przyjaciele polityków PO. Miejmy odwagę to powiedzieć : dzika komercjalizacja PKP jest przyczyną gwałtownego pogarszania się stanu infrastruktury kolejowej w Polsce. I miejmy też odwagę stwierdzić,że ten proces zaczął się przed dojściem do władzy PO. 

„Zwracam się do pana ministra z prośbą o podjęcie działań mających na celu niezwłoczną poprawę stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego w Polsce (…). Tragiczne zdarzenia, które będą wynikały z obecnej sytuacji, groźne dla zdrowia i życia ludzi, są niestety jedynie kwestią czasu” - te prorocze zdania Leszek Miętek sformułował 8 lutego. I w tym samym liście stwierdza.

„Poziom i jakość bezpieczeństwa stały się dla wielu firm kolejowych łatwym źródłem ograniczania kosztów. Nie mamy organu, który w całości zajmowałby się koordynacją kwestii bezpieczeństwa ruchu (…)”. 

Zawłaszczenie państwa przez firmy w których panuje duch "korsarskiego kapitalizmu" (określenia Maxa Webera) jest główną przyczyną katastrofy kolejowej w Szczekocinach.

 

Piotr Piętak

Drukuj E-mail