Sekta rosyjska żyjaca w podziemnym bunkrze od 15 lat

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Władze rosyjskie odkryły w bunkrze koło Kazania, sektę muzułmańską żyjącą pod ziemia od około 15 lat. 70 osób, w tym 20 dzieci od 18 miesięcy do 17 lat nigdy nie wyszły na powierzchnie, nigdy nie oddychały świeżym powietrzem i nigdy nie widziały słońca, podkreślił komisarz policji. Bunkier składający się z 7 pięter, na każdym piętrze kilkanaście małych pokoi przypominających więzienne cele, bez wentylacji i światła. Członkowie sekty przez 15 lat żyli w całkowitej ciemności. Sekta założona została przez charyzmatycznego przywódcę, sunitę Satarowa, który określił bunkier jako niepodległe państwo islamu. Zabraniał on wychodzenia na zewnątrz i tylko kilkoro mężczyzn mogło opuszczać bunkier w celu dokonania zakupów w pobliskim mieście. Dzieci wychowane w bunkrze zostały natychmiast przewiezione do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili, ze były one odżywiane tylko potwornie brudne. Dzieci następnie zostaną odesłane do sierocińców a dorosłym wytoczy się proces o znęcanie się swoimi wychowankami. Jeden z członków sekty stwierdził, że władze „musiałyby zmiażdżyc ich ciała by zmusić ich do opuszczenia bunkru”.

red. mediologia.pl (le monde, le figaro)

Drukuj E-mail